Śmierć

Samobójstwo

Samobójstwo to celowe działanie mające na celu pozbawienie siebie życia, bez aktyw­nej pomocy innych osób. Ludzie od wieków odbierali sobie życie, rzecz w zasadzie tak powszechna jak jedzenie czy spanie. Od wie­ków też samobójstwo intrygowało człowie­ka. Dopatrywał się w tym akcie mrocznych tajemnic, nieczystych sił, nadprzyrodzonych mocy. Zwykły śmiertelnik nie potrafił zro­zumieć, dlaczego z całego otaczającego go świata przyrody tylko człowiek podnosi na siebie rękę. Codziennie na całym świecie po­nad 1000 osób umiera śmiercią samobójczą. Powody tych czynów są bardzo różne, cza­sem do końca niejasne czy w ogóle nieznane.

Jeśli chodzi o sam sposób to tutaj pomysło­wość i fantazja ludzka nie znają granic. Można po prostu wstrzymać oddech, spo­sób raczej mało skomplikowany, ale już taki Couvreux, który ściął sobie głowę urządze­niem własnej produkcji wykazał więcej wy­rafinowania. Można połknąć klucz jak Gilbert lub nawet rozżarzone węgle jak to uczyni­ła rzymska arystokratka Porcia, zrozpaczona brakiem innych możliwości. Samobójcy to lu­dzie, u których naturalna, instynktowna wola życia przegrywa z silniejszym zaburzeniem emocji wynikającym z poczucia bezsensu, ni­skiej samooceny, nierozwiązywalnych proble­mów. Żaden szczęśliwy i zadowolony z siebie i swojego życia osobnik nie będzie próbował się zabić, bo i po cóż? W gruncie rzeczy jest to przecież kwestia wyboru pomiędzy sytu­acją, której człowiek nie potrafi sprostać, któ­ra przerasta jego możliwości i chęci a sytuacją, w której nie trzeba już podejmować żadnego wysiłku ani decyzji. Jest to, zatem paradoksal­nie, decyzja niepodejmowania żadnych decy­zji.

Zjawiska samobójstwa nie da się jednak wytłumaczyć w sposób jednostronny. Nie istnieje bowiem tylko jeden czynnik decydują­cy o tym, że dana osoba podejmuje decyzje o odebraniu sobie życia. Pewne światło na to zjawisko rzuca dopiero interdyscyplinar­ne podejście. Spojrzenie na samobójstwo z punktu widzenia psychologii, socjologii, me­dycyny, a także statystyki i religii pozwala nieco inaczej potraktować śmierć samobój­czą. Psychologia koncentruje się na poszuki­waniu determinant zachowań samobójczych w cechach osobowości człowieka. Szczegól­ną uwagę koncentruje na zaburzeniach oso­bowościowych i problemach motywacyjnych. Także w podejściach teoretycznych do proble­mu samobójstwa widoczne są różnice. Wspól­nymi, niezależnie od koncepcji teoretycznej, cechami charakterystycznymi dla potencjal­nego samobójcy są: zaburzenia osobowości (przejściowe lub trwałe), niedojrzałość emo­cjonalna, mała odporność na stres oraz re­agowanie autoagresją na sytuację zagrożenia. Te cechy sprawiają, że należy baczniej przyj­rzeć się procesowi motywacyjnemu i realizo­waniu swoich celów życiowych przez różnych ludzi. Wiadomo, że w życiu każdego czło­wieka niezmiernie ważnym momentem jest odnoszenie sukcesu. Trudno jednak wyobra­zić sobie jednostkę, która w sposób nieomyl­ny realizuje swoje życiowe zamiary odnosząc nieustannie sukcesy; okazuje się, że tak samo ważną umiejętnością jest dojrzałe reagowa­nie na niepowodzenia. Te natomiast powstają w wyniku splotu czynników osobowych, bra­ku kompetencji, małej motywacji, niedojrza­łości emocjonalnej i niedostatecznego uporu w osiąganiu celów. Niepowodzenia, a w ich wyniku frustracje, powodują poczucie niemo­cy, obniżają poczucie własnej wartości. Nasile­nie niepowodzeń prowadzi zaś do powstania kryzysu egzystencjalne go. Wiąże się on często z utratą sensu życia, świata wartości (sens życia to wytyczenie jasnego, praktycznego i możli­wego do zaaprobowania kierunku działania na przyszłość, a bez zaspokojenia tej potrze­by człowiek nie może funkcjonować normal­nie). Niezaspokojenie tej potrzeby prowadzi do wytworzenia się tzw. nerwicy neogennej.


Sens życia odgrywa centralną rolę wśród czyn­ników mających wpływ na kształt życia i na samopoczucie jednostki jaki jej najbliższego otoczenia. Posiadanie sensu życia przez czło­wieka jest koniecznym warunkiem jego rozwo­ju, samorealizacji. Włączenie tego problemu do psychologii osobowości przyczyniło się do lepszego zrozumienia uwarunkowań zachowań samobójczych. Z kolei socjologia analizuje akt samobójczy w kontekście jego społecznych uwarunkowań. Poszukuje motywacji aktu sa­mobójczego w zaburzeniach funkcjonowania społecznego. Tłumaczy samobójstwo jednost­ki społecznym kontekstem. Jednostka, pchana w kierunku samobójstwa nie widzi możliwo­ści zaspokojenia swoich potrzeb. To patologia społeczna stwarza patologię jednostki. Twórcą tej dość uproszczonej koncepcji samobójstw byt E. Durkheim. Stworzył on pojęcie społe­czeństwa suicydogennego. Oskarżał on wadli­wie funkcjonujące społeczeństwo o stwarzanie warunków do realizacji dążeń autodestrukcyjnych. Kontynuatorzy tych poglądów zwrócili uwagę na to, że agresja i autoagresja są wyni­kiem konfliktu ról pełnionych przez jednostkę (wiąże się to z dezintegracją takich czynników, jak: prestiż społeczny, status materialny, do­stęp do różnych dóbr). Zauważono również związek pomiędzy agresywnością społeczeń­stwa, a ilością samobójstw. Według tych socjo­logów wysokie wskaźniki liczby samobójstw zmniejszają agresywność społeczną. Inni socjo­logowie (np. E. Merton) doszukiwali się źródeł wszelkich patologii w wadliwie funkcjonują­cym społeczeństwie. Jeżeli jest zbyt duża roz­bieżność między wyznaczonymi przez daną kulturą aspiracjami, a uwarunkowanymi spo­łecznie możliwościami ich realizacji, to wte­dy pojawia się więcej zachowań dewiacyjnych. Jednostka próbuje przystosować się do opisa­nej sytuacji poprzez: konformizm, innowacje, rytualizm, bunt lub wycofanie. Kiedy w da­nym społeczeństwie są wysokie jednostkowe aspiracje, a normy obowiązujące są bardzo sil­nie zakorzenione i nie wchodzi w rachubę ich złamanie, to jednostka skazana jest na przeży­wanie silnego konfliktu. Rozwiązanie konfliktu jest możliwe jedynie poprzez odrzucenie za­równo aspiracji jak i metod ich realizacji. Taka sytuacja prowadzi do utraty sensu życia i od­słania jedyną drogę — samobójstwo.

Kolejne teorie socjologiczne zwracają uwagę na to, że uwarunkowań samobójstw należy poszukiwać w dezintegracji środowisk miejskich, rozluźnie­niu więzi rodzinnych i sąsiedzkich (teoria więzi społecznych) lub w niedostatecznej społecz­nej kontroli, która w ostatnich latach bardzo mocno się zdeformowała (szczególnie zauwa­żalna jest różnica w społeczności wiejskiej). Z dziedzin medycznych szczególnie psychia­tria próbuje dać odpowiedź na pytanie, czym jest samobójstwo i czy jest objawem zachowa­nia odbiegającego od normy psychicznej? Nie ma jasnej i jednoznacznej definicji zdrowia psychicznego, medycyna traktuje samobój­stwo jako jeden z ważnych objawów współ­występujących z zaburzeniami, takimi jak np. depresja. Dawne badania E. Kraepelina wska­zują na fakt, że 20,4% zamachów samobój­czych mężczyzn i 14,7% samobójstw wśród kobiet występuje u osób z objawami depresji. Wczesne wykrywanie objawów depresji może, więc mieć ogromne znaczenie dla profilakty­ki samobójstw.

Rocznie prawie pół miliona lu­dzi na całym świecie popełnia samobójstwo. Polska znajduje się wśród państw o średnim współczynniku samobójstw, który jednak cią­gle wzrasta. Stosunkowo niski współczynnik ma Izrael, Hiszpania, Grecja, Azerbejdżan, naj­większy zaś — Litwa, Rosja, Białoruś.

Samobójstwo wspomagane

Samobójstwo wspomagane (assisted suicide), czyli samobójstwo w asyście lekarza ma miejsce wtedy, gdy pragnący śmierci uzysku­je od lekarza wszystkie środki potrzebne do popełnienia samobójstwa poprzez wypisanie recepty, przygotowanie tych substancji lub in­formacje na ich temat. Pacjent sam podejmuje decyzję o zakończeniu życia, może prosić leka­rza o asystowanie mu podczas przyjmowania toksyn. Jest to działalność karalna. W Stanach Zjednoczonych walkę o uznanie prawne takiego postępowania prowadził dr Jack Kevorkian (dr Śmierć), który uczestniczył otwarcie w sa­mobójstwach przeprowadzonych przy użyciu sporządzonego przez niego zestawu (mercitron). Został aresztowany w 1999 r. za asysto­wanie w ponad 130 samobójstwach i otrzymał wyrok wieloletniego więzienia (do 2019 r.). Warte podkreślenia są motywy powodujące lekarzy czy bliskich chorego do podania mu śmiercionośnego leku. Chęć zysku material­nego (spadek, stosowna zapłata), próba pa­nowania nad życiem i śmiercią czy frustracja lekarza z powodu niepowodzenia w leczeniu są pomijane w powyższych definicjach, a jed­nak w praktyce mogą być przyczynami doko­nania eutanazji.

Samobójstwa u dzieci i młodzieży

Szczególnym problemem są samobójstwa u dzieci i młodzieży. Wśród przyczyn zgonów w grupie wiekowej od 15 do 24 lat samobój­stwo plasuje się na trzecim miejscu, a w grupie od 5 do 14 lat — na szóstym. W Polsce licz­ba samobójstw wśród młodzieży ma tenden­cje wzrostową. Dziecko nastoletnie bardzo emocjonalnie reaguje na wszelkie stresy, czuje się zagubione w przededniu dorosłości, skraj­nym wahaniom podlega jego samoocena, drę­czy je niepewność samodzielnego jutra i wiele innych obaw, a do tego jest pod presją plano­wania przyszłości i kariery. Stany depresyjne i myśli samobójcze są wskazaniami do lecze­nia.

Gdy rodzice podejrzewają, że dziecko ma poważne problemy, z którymi sobie nie radzi, nie mogą zwlekać z szukaniem pomocy, gdyż jak najszybciej powinno ono zostać poddane badaniu psychiatrycznemu. Poniżej wymienio­no najczęściej spotykane objawy, które powin­ny zaalarmować rodziców: zmiana nawyków związanych ze snem i jedzeniem, unikanie ko­legów i rodziny oraz ograniczanie normalnej aktywności, zachowania agresywne, buntow­nicze, ucieczki z domu, sięganie po alkohol i narkotyki, rzucający się w oczy brak dba­łości o wygląd zewnętrzny, widoczne zmia­ny w osobowości, nastrój zniechęcenia i nudy, trudności z koncentracją, gorsze wyniki w na­uce, powtarzające się skargi na dolegliwości fi­zyczne, często związane ze stanami napięcia psychicznego, takie jak bóle brzucha i głowy, stale uczucie zmęczenia, utrata zainteresowa­nia dotychczasowymi rozrywkami, negatywne reagowanie na pochwały i nagrody, stwierdze­nia typu rozpadam się od wewnątrz, aluzyjne wypowiedzi w rodzaju: Już niedługo przesta­nę być dla was problemem, wszystko jest nie­ważne, nic nie ma sensu, chce zniknąć wam z oczu, porządkowanie swoich spraw, np. roz­dawanie ulubionych rzeczy, generalne porząd­ki w pokoju, biurku, wyrzucanie potrzebnych rzeczy, nagle objawy radosnego nastroju po okresie depresji.

Poza kontaktem z psycholo­giem rodzice powinni też sami zapytać dziecko wprost, czy faktycznie czuje się nieszczęśliwe i miewa myśli samobójcze. Nie należy się bać, ze to podsuwanie złych myśli. Przeciwnie, to uświadamianie młodemu człowiekowi, że ktoś się o niego bardzo troszczy, chce zrozumieć jego problemy i kłopoty, a w efekcie pomóc.

Pomoc

W sytuacjach kryzysowych interwencję tera­peutyczną podejmuje się w trzech grupach osób. Pierwsza grupa to potencjalni samo­bójcy, którzy dają sygnały o swoim zamiarze. Z osobami noszącymi się z zamiarem odebra­nia sobie życia należy porozmawiać przede wszystkim o jej problemach, pozwalając od­reagować emocje tak, aby nie dopuścić do zawężenia suicydalnego (rozważanie samo­bójstwa jako jedynego możliwego rozwiąza­nia problemów). Wprost należy pytać o myśli i fantazje samobójcze. Podobne rozmowy na­leży prowadzić z rodziną samobójcy. Druga grupa, to osoby po próbie samobójczej. Na­wet najmniej groźna próba samobójcza wyma­ga wnikliwej analizy. Ocenia się zarówno stan psychiczny jak i somatyczny tej osoby (lekarz i psycholog).

Należy bardzo dokładnie prze­analizować całą sytuację i rozważyć ryzyko ponowienia takiej próby, pamiętając, że cza­sami poprawa nastroju jest związana ze spadkiem napięcia, ulgą po próbie samobójczej i nie należy traktować go jako wyraz pogo­dzenia się z życiem. Trzecia grupa to rodziny, w których ktoś podjął próbę samobójczą. Każ­da śmierć porusza całą rodzinę i bliskich; tym bardziej, gdy chodzi o śmierć samobójczą.

Każda próba samobójcza ujawnia kryzys w ro­dzinie, wydobywa na światło dzienne wadliwe relacje, izolację i osamotnienie jej członków. Dla rodziny jest to olbrzymia dawka cierpienia wyrażającego się przeżywaniem lęku, poczu­cia winy, wstydu, poczucia krzywdy. Bardzo ważne jest, aby dać ujście tym uczuciom, po­znać schematy zachowań i myśli i przerwać de­strukcyjny łańcuch postępowania. Jeśli rodzina nie otrzyma fachowej pomocy w takiej sytu­acji, to można stwierdzić występowanie samo­bójstw w kolejnych pokoleniach (tzw. tradycja suicydalna). Pomoc powinna doprowadzić do szybkiego zmobilizowania rodziny, aby udzie­liła wsparcia bliskiemu, zapewniła mu bez­pieczeństwo oraz sama wzmocniła swe więzi. Bardzo ważne jest wyrobienie przekonania, że rodzina potrzebuje i ma prawo do pomocy i opieki.

Większość religii (np.: chrześcijaństwo, judaizm) zakazuje samobójstw. W niektórych kulturach (np.: Japonia, Indie) samobójstwa popełniane w pewnych okolicznościach (seppuku) są usankcjonowane tradycją i spotykają się ze społeczną i religijną akceptacją. Histo­rycznie i w różnych kulturach zmieniało się po­dejście prawne do samobójstwa. W okresie średniowiecza i późniejszym, w licznych euro­pejskich systemach prawnych próba samobój­stwa była karana śmiercią, zadawaną często w męczarniach. Wpływ na to miało niewąt­pliwie uznanie samobójstwa za grzech ciężki przez chrześcijaństwo. W przypadku udanych prób samobójstwa, symboliczną karę wykony­wano niekiedy na zwłokach. Z drugiej strony, w niektórych innych kulturach, jak w feudal­nej Japonii, samobójstwo było honorowym ro­dzajem śmierci. We współczesnych systemach prawnych samobójca nie podlega karze za pró­bę samobójczą. W polskim prawie, nigdy nie uznawano samobójstwa za czyn zabroniony, nie jest czynem zabronionym również próba samobójcza. Ponieważ jednak samobójstwo jest niewątpliwie czynem ocenianym nagan­nie przez społeczeństwo i społecznie niepo­żądanym, przestępstwem jest nakłanianie do samobójstwa lub udzielenie pomocy w popeł­nieniu samobójstwa przez inną osobę, nawet na jej życzenie. Ten typ przestępstwa przewi­duje przepis art. 151 Kodeksu karnego, który stanowi: kto namową lub przez udzielenie po­mocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze…

Samobójstwa w liczbach

Najwięcej aktów samobójczych popełniają ludzie w wieku 16-21 lat drugim, niebezpiecznym okresem jest wiek 45-55 lat. Wbrew rozpowszechnionym sądom samo­bójstwa w Polsce (oraz w większości innych państw świata) częściej popełniają mężczyźni niż kobie­ty, we wszystkich grupach wiekowych. W pierwszej grupie wiekowej (16-21 lat) liczba samobójstw kobiet i mężczyzn jest prawie jednakowa, natomiast w drugiej grupie wiekowej (45-55 lat) męż­czyźni mają zdecydowaną przewagę. W 2004 roku odnotowano w Polsce 4893 zamachów samo­bójczych zakończonych zgonem. Do zamachów samobójczych najczęściej dochodzi w mieszkaniu (2178) oraz w pomieszczeniach zabudowań gospodarczych (1092); następne w kolejności miejsce to piwnice i strychy (713), a także obszar parku i lasu (473). Sposobami popełnienia zamachu są zwykle: otrucie gazem (33), zażycie trucizny (48), zażycie środków nasennych (169), uszkodzenie układu krwionośnego (74), inne samookaleczenie (79), rzucenie się z wysokości (400), utopienie się (125), powieszenie się (4354), rzucenie się pod pojazd (117), zastrzelenie się (50), inny sposób (172). Nie zawsze można ustalić przyczynę zamachu — tak było w 2603 zdarzeniach. W pozosta­łych przypadkach przyczynami zamachów na własne życie były: choroba psychiczna (875), niepo­rozumienia rodzinne (613), przewlekła choroba (429), ciężkie warunki ekonomiczne (416), zawód miłosny (202), nagła utrata źródeł utrzymania (152), śmierć bliskiej osoby (99), problemy szkolne (75), trwałe kalectwo (34), zachorowanie na AIDS (8), niepożądana ciąża (4).

Odwiedzający wpisali takie problemy:

agonia, stan agonalny ile trwa, objawy smierci, pewne oznaki śmierci, objawy śmierci biologicznej pewne i niepewne, agonia ile trwa, objawy agonii.

Tags: , , , , , , , , , , , , ,

Ostatnia edycja przez

Skomentuj jako pierwszy!

Dodaj komentarz